W miniony weekend, na Jeziorze Szeląg Wielki, miały miejsce kontrole prowadzone przez policyjnych wodniaków we współpracy ze Strażą Rybacką. Celem działań było zapewnienie bezpieczeństwa osobom spędzającym czas nad wodą oraz egzekwowanie przepisów dotyczących śródlądowych dróg wodnych. Niestety, podczas prowadzonych działań ujawniono przypadek, w którym kierujący łodzią nie posiadał wymaganego patentu, co skutkowało nałożeniem mandatu karnego.
Podczas sobotniej kontroli, funkcjonariusze zidentyfikowali mężczyznę, który nie miał przy sobie dokumentu kwalifikacyjnego uprawniającego do prowadzenia łodzi. W związku z tym, wobec sprawcy został nałożony mandat karny w wysokości 100 złotych. To przypomnienie dla wszystkich wodniaków, że nieposiadanie odpowiedniego patentu jest naruszeniem przepisów ustawy o żegludze śródlądowej, co może wiązać się z konsekwencjami finansowymi.
Władze przypominają, że przed wyruszeniem w rejs, każdy wodniak powinien dokładnie sprawdzić, czy na pokładzie znajdują się wszystkie niezbędne dokumenty, w tym również patent uprawniający do prowadzenia jednostki. Oprócz dokumentacji, kluczowe jest również zapewnienie odpowiedniego wyposażenia ratunkowego oraz technicznej sprawności łodzi. Zachowanie trzeźwości również ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa na wodach, dlatego każdy uczestnik ruchu wodnego powinien podchodzić odpowiedzialnie do tego rodzaju aktywności.
Źródło: Policja Ostróda
Oceń: Brak patentu podczas kontroli na Jeziorze Szeląg Wielki zakończony mandatem
Zobacz Także


