W połowie lutego policyjni lotnicy po raz pięćdziesiąty pierwszy udowodnili swoją niezastąpioną rolę w ratowaniu zdrowia i życia ludzi. W akcji uczestniczył śmigłowiec Bell 407GXi, który transportował serce do przeszczepu dla 53-letniej kobiety z ostrą niewydolnością organu. Dzięki błyskawicznej reakcji i zastosowaniu nowoczesnego sprzętu, przeszczep został przeprowadzony na czas, a pacjentka obecnie wraca do zdrowia. Istotne znaczenie miała szybkość, z jaką organ dotarł do szpitala w Gdańsku.
Operacja pobrania serca miała miejsce w województwie warmińsko-mazurskim. Serce musiało zostać jak najszybciej przetransportowane do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie 53-letnia pacjentka była gotowa na zabieg. Szacowano, że transport drogą lądową zająłby około 3,5 godziny, co w kontekście transplantologii stanowi znaczne opóźnienie. Dlatego kluczowa była decyzja o użyciu policyjnego śmigłowca, który zrealizował lot w niecałą godzinę i 10 minut.
Wyspecjalizowana załoga śmigłowca, działając w trybie alarmowym, wypracowała procedury, które zapewniły sprawny przebieg transportu organu. Jak podkreślają przedstawiciele Policji, czas czy precyzja w takich sytuacjach mają kluczowe znaczenie dla powodzenia całej operacji. Po raz kolejny potwierdzono, że współpraca z służbami medycznymi i dobrze brzmiące procedury są podstawą udanego szybkiego transportu organów. Zadowolenie ze sprawności przeprowadzonej akcji wyraził także insp. pil. Robert Sitek, Naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji, który zaznaczył, że efektywność i bezpieczeństwo transportu to nie tylko misja, ale i wielka odpowiedzialność.
Źródło: Policja Ostróda
Oceń: Policyjni lotnicy uratowali życie dzięki szybkiemu transportowi serca
Zobacz Także